kina708
Najbardziej podoba mi się, że nie trzeba zabierać pompki. Rozkładam matę, odkręcam zawór i po chwili jest prawie gotowa, a na końcu można dopasować twardość dosłownie kilkoma wdechami. Podczas spania czułam wyraźną warstwę między mną a chłodnym podłożem. Po zrolowaniu mieści się w dołączonym pokrowcu, więc łatwo znaleźć dla niej miejsce w bagażu.