Kije trekkingowe Cilaos Gabel - limonkowe
Kije trekkingowe Cilaos Gabel
159,99
139,99

Kije trekkingowe Cilaos Gabel

     Zobacz opinie (1)
159,99
139,99
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 159,99
Gabel 700744520
W magazynie. Wysyłka JUTRO
Dostawa od 8,99
  • Opis produktu
Zapytaj o produkt

Wysokiej klasy kije trekkingowe Cilaos marki Gabel doskonale spiszą się w użytku rekreacyjnym.

To zasługa wykonania z aluminium - są więc lekkie i trwałe, co jest istotne w podróży i podczas marszu po nierównym terenie. Do tego model ma składaną formę, co docenisz nie tylko w trakcie transportu i przechowywania, bo zajmują mniej miejsca, ale przede wszystkim podczas dopasowywania długości kija do swojego wzrostu. Dzięki temu też kijki będą mogły służyć więcej niż jednej osobie. I zrobią to wygodnie, o co dba gumowa rękojeść, którą ergonomicznie wyprofilowano, by nawet wielogodzinny marsz był czystą przyjemnością. Pasek nadgarstkowy dba o to, by kije nie wypadły Ci z rąk - w razie wypuszczenia kijka, będzie wisiał na nadgarstku. Talerzyki o różnej średnicy, jakie dodano do zestawu, to pewność bezproblemowego marszu nawet po grząskim terenie!


Parametry:

  • kije regulowane: 68-142 cm
  • średnica rurek: 18/16/14 mm
  • materiał: aluminium ALU 6061
  • gumowa rękojeść o ergonomicznym kształcie
  • regulowany pasek nadgarstkowy
  • końcówka: karbidowa
  • talerzyki o mniejszej i większej średnicy w komplecie





Rozmiary:

Technologie
❱  Carbide
Węglik - specjalny stop atomu metalu, półmetalu i węgla z którego wykonane są groty kijów - widie. Materiał ten jest zdecydowanie bardziej odporny na ściera nie niż stal.
❱  System L.L.S.
Light Locking System, to system wewnętrznego blokowania i regulacji odpowiedniej długości kija. Z uwagi na jeden punkt rozporu, system jest bardzo lekki i utrzyma do 100 kg obciążenia.
Zapytaj o produkt
  • Opinie klientów (1)
5.0 / 5
średnia z 1 opinii
5
100%
4
0%
3
0%
2
0%
1
0%
Masz ten produkt? Pomóż innym w wyborze

Opinie o Kije trekkingowe Cilaos Gabel

Niewygórowana cena, spełniły moje oczekiwania.
Na razie nie zauważyłem