żuru
Najbardziej spodobała mi się płynność ruchu. Siedzisko lekko przesuwa się po szynie, bez szarpania, a opór można wygodnie zmieniać ręcznie zależnie od planu ćwiczeń. Sprzęt pracuje cicho, więc nie przeszkadza domownikom. Po treningu składam go i odstawiam na rolkach pod ścianę, co w mieszkaniu naprawdę robi różnicę. Licznik jest prosty, ale czytelny i przydaje się do kontrolowania czasu oraz liczby ruchów.