Tristan
Najbardziej pasuje mi to, że materiał jest rozciągnięty na pałąkach, więc nie zwija się człowiekowi po bokach jak w zwykłym hamaku. Miejsca spokojnie starcza dla dwóch osób, a poduszki można przesunąć i ustawić pod głową albo karkiem. Tkanina jest miękka, ale sprawia wrażenie porządnej i łatwo usunąć z niej drobne zabrudzenia. Po złożeniu trafia do pokrowca, co ułatwia schowanie go poza sezonem.