Waldemator
Najbardziej przekonał mnie pomysł z kompresją ubrań, bo przy pakowaniu od razu widać, że rzeczy zajmują mniej miejsca. Dołączona pompka współpracuje z zaworem bez żadnego kombinowania, więc przygotowanie bagażu nie zajmuje dużo czasu. Sam plecak jest lekki i ma sensowny układ kieszeni. W przedniej trzymam rzeczy, po które sięgam najczęściej, a drobiazgi nie mieszają się z ubraniami w głównej części. Na plus także ukryta kieszeń, przydatna w zatłoczonych miejscach. Szelki są miękkie, można je łatwo dopasować, a tył ma przewiewny panel. Dobrze sprawdza się jako niewielki bagaż zabierany na pokład i po złożeniu nie jest nieporęczny.